"Tygrys, wyżyj się na blogu!" Teraz trochę emocje opadły, uspokoiłam się, ale to co wczoraj było, sprawiło, że znowu "przypadkowo" złamałam swoją dietę bezpiwkową ;) No po prostu postanowiłam wypić, gdyż nie cierpię fałszu, kłamstwa i głupoty. Czy ona myślała że to nie wyjdzie na jaw? Najgorsze jest to, że to znowu na mojej głowie, a pozostali jakoś się nie kwapią do rozwiązania problemu. W sumie to nawet zbytnio nie wiedzą o jego istnieniu, bo jak słuchałam ich "cudownych" rad to jeszcze bardziej ciśnienie mi się podnosiło! A zrobiłam wszystko, aby właśnie teraz się nie denerwować: wyszukałam oferty na sylwestra już na początku tego roku, zebrałam ekipę, ze spokojem pozbierałam pieniądze na zaliczkę z rozbiciem na dwie raty (bo co prawda kwoty niewielkie, ale i tak przed samą Wielkanocą mogły trochę nadwyrężyć budżet).
Nosz k*rwa! Mamy dzisiaj października dnia siódmego dwa tysiące piętnastego i nie mam nic! Ani zaliczki - łącznie za ponad 34 osoby dorosłe plus dzieciaki to jakieś 6500zł, ani miejscówki, ani za bardzo pomysłu jakby tu teraz z tego wybrnąć. Jest już późno, aby znaleźć kwaterę dla tylu ludzi, co jeszcze wszystkim przypadnie do gustu!
Nosz k*rwa! Mamy dzisiaj października dnia siódmego dwa tysiące piętnastego i nie mam nic! Ani zaliczki - łącznie za ponad 34 osoby dorosłe plus dzieciaki to jakieś 6500zł, ani miejscówki, ani za bardzo pomysłu jakby tu teraz z tego wybrnąć. Jest już późno, aby znaleźć kwaterę dla tylu ludzi, co jeszcze wszystkim przypadnie do gustu!
Zastanawiam się jak to jest, że niektórzy potrafią tak sprytnie zwodzić innych i bez skrupułów oszukiwać. Bo gdyby nie wczorajszy telefon do właściciela pensjonatu pewnie w grudniu byśmy pojechali pod wskazany adres i z walizkami zostali przed drzwiami!
Mimo wszystko liczę na to, że się wszystko dzisiaj ułoży, że sprawa się wyjaśni i że to będzie świetny wypad! No i w końcu Klaczka zobaczy góry :D
Łatwowierne Tygrysiątko
Cały dzień stacony przez głupią babę!! Nadal ustalam fakty, choc obraz jaki mi się zaczął teraz klarować nie jest zbyt optymistyczny:(
OdpowiedzUsuń